Katarzyna Kobro. Problem grawitacji. Sculpture in Space.

Czas trwania wystawy: październik - listopad 2019

Wystawa porusza niezmiernie ważny aspekt twórczości Katarzyny Kobro, dotychczas ledwie zauważany we współczesnych ekspozycjach awangardowej rzeźbiarki. Wyjaśnia założenia, według których Kobro przygotowywała swoje dzieła do istnienia w niczym nieograniczonej przestrzeni, kiedy to przekształcała je w przykłady całkowicie nowej „sztuki kosmicznej”. Na wystawie pokazane są dotychczas nieistniejące w tej formie Kompozycje Przestrzenne Kobro, których kształt i kolorystyka zostały zrekonstruowane w 2019 roku, przez Annę Szklińską i Ryszarda Motkowicza według projektu Janusza Zagrodzkiego. Wystawie towarzyszy publikacja o twórczości artystki autorstwa Zagrodzkiego.

Punktem wyjścia eksperymentów twórczych Kobro było odnalezienie zasad umożliwiających swobodę modelowania nieskończenie podzielnej struktury w ramach rozprzestrzeniającej się wokół przestrzeni. Konkretyzując formę rzeźbiarka każdorazowo określała matematyczną metodę, wiążącą wszystkie elementy w uporządkowaną całość. Zamiast tworzenia dzieł według ogólnych zasad kompozycji i intuicyjnego odczucia estetycznego dążyła do opracowania systemu logicznie łączącego ze sobą wymiary wszystkich kształtów, których współzależność byłaby dokładnie obliczona.

Strukturę wewnętrzną rzeźb Kobro dopełniały założenia kolorystyczne decydujące o sile oddziaływania form w przestrzeni. W początkach twórczości barwa stanowiła dla niej jedynie dopełnienie konstrukcji. Dopiero w kolejnych dziełach kolor rozpoczął spełniać ważną, symboliczną rolę. Kobro poprzez barwę wyrażała jedyny w swoim rodzaju metafizyczny stosunek do światła. Pierwsze Rzeźby przestrzenne i wynikające z nich Kompozycje były monochromatyczne – białe. Biel pojmowaną jako barwa światła utożsamiała z metaforą ludzkiej świadomości, wywierającą wpływ na myśli i wyobraźnię, niemal automatycznie narzucającą sugestię głębi i czystość idei. Wprowadzenie przez Kobro do rzeźb kolorów podstawowych również nawiązywało do natury światła, a konkretnie do wrażeń wzrokowych, do w pełni rozpoznanej przez fizykę zdolności widzenia, zjawiska spektralnego rozszczepienia światła, często ujawnianego w realiach natury przez barwny łuk tęczy. Blachy, z których budowała struktury rzeźbiarskie, przeobrażały się w dzielące przestrzeń płyty koloru, emitujące energię promieniowania elektromagnetycznego: „bezcielesne w swej wyłączności czysto przestrzennej” – modelowy przykład rozłożenia „kolorów w przestrzeni”, jak pisała w rozprawie opracowanej wspólnie z Władysławem Strzemińskim Kompozycja przestrzeni. Obliczenia rytmu czasoprzestrzennego(Łódź 1931).

Kobro budowała formę rzeźb w oparciu o wirtualny fragment przestrzeni, którego wnętrze dzieliła w myśl rygorystycznie przestrzeganego układu liczb i proporcji. Powstanie każdej kompozycji poprzedzała siatka przestrzenna, na nią nanoszone były wartości uzyskane z obliczeń. Wprowadzenie do pracy twórczej zależności matematycznych, uczyniło z nich jeszcze jedno narzędzie, jakim potencjalnie mógł posługiwać się artysta, ukształtowało nowy język znaczeń. Rzeźby Kobro są sprawdzalne liczbowo, podobnie jak prawa przyrody, które można wyodrębnić, mierząc ich stałość obiektywną aparaturą. Kształt wytyczony liczbą staje się tworem pojęciowym, zmienia się wraz ze zmianą wartości wprowadzonych do równań i proporcji. Dzięki programowaniu konstrukcji prace Kobro przeistaczały się w obiekty matematyczne. Reguły operowania stosunkami liczb prowadziły do wyznaczania punktów i podziałów, określały formy, a dalej formuły o wymiernym znaczeniu.

Zaproponowany przez Kobro model kondensacji formy – zawarty w obszarze sześcianu czy prostopadłościanu, którego każda część, zarówno widoczna, jak i niewidoczna, została pokryta warstwą malarską i przygotowana do ekspozycji - mógł być umieszczany w dowolnym układzie: w pionie, poziomie, bokiem lub odwrotnie. Ustawiając Kompozycje przestrzenne na wszelkie możliwe sposoby, nie można ich było prezentować źle, a jedynie inaczej. Każda z rzeźb miała różne możliwości istnienia w przestrzeni i prawdopodobnie wszystkie z nich były wykorzystywane. Rzeźby można było dostosować do określonych sytuacji, komponując otoczenie. Stąd idea przezroczystych, szklanych, dematerializujących bryłę postumentów, stwarzających wrażenie unoszenia się form w przestrzeni.

Publikacje dzieł Kobro w kolejnych numerach paryskiego organu międzynarodowej awangardy „Abstraction-Création. Art Non-Figuratif” (1933-1935) pozwoliły jej przekazać założenia swoich dzieł twórcom odwołującym się do problematyki „przestrzeni” i „czasu”. Założeniem było ca
łkowite odrzucenie klasycznych, trójwymiarowych brył rzeźbiarskich, figuralnych lub abstrakcyjnych, kształtowanych dla upamiętnienia wybranych osób lub ważnych wydarzeń i zastąpienie ich formami otwartymi na przestrzeń, wśród których istotną rolę spełniałyby obiekty sztuki napowietrznej prowadzące do „fuzji muzyki i rzeźby”, pojmowania przestrzeni jako główne tworzywo pracy twórczej rzeźbiarza.

Wyobraźnia i matematyka przekształciły klasyczne odczuwanie przestrzeni i czasu; zamiast pojmowania ich jako odrębnych bytów materii utworzyły z nich czasoprzestrzenną jedność, w której grawitacja, jak dowodził Einstein, stała się geometrią kosmosu.

//www.przestrzensztukis2.pl/wp-content/uploads/2019/10/katarzyna-kobro-problem-grawitacji.jpg

Katarzyna Kobro (ur. 1898 r.)

Urodziła się w Moskwie. Zrewolucjonizowała myślenie o rzeźbie. Odeszła od pojmowania rzeźby jako bryły. Pod wpływem konstruktywizmu odrzuciła indywidualizm, subiektywizm i ekspresjonizm sztuki, w ich miejsce postulowała bezwzględny obiektywizm formy, podstawowym jej celem była budowa abstrakcyjnego dzieła sztuki, opartego na uniwersalnych i obiektywnych prawach, odkrywanych na drodze eksperymentu i analizy. Punktem wyjścia koncepcji rzeźby Katarzyny Kobro jest abstrakcyjne pojęcie nieskończonej przestrzeni. Przestrzeń tak pojęta jest jednorodna i nie posiada żadnych szczególnych miejsc, żadnego punktu odniesienia (np. w rodzaju środka układu współrzędnych). Stąd Kobro dążyła w swoich pracach do takiego zorganizowania przestrzeni, aby nie było w niej podziału na przestrzeń zamkniętą w bryle i otoczenie, ale by dzieło współistniało z przestrzenią, pozwalając jej przenikać się. Równocześnie z koncepcji jednorodności przestrzeni wynika likwidacja centrum kompozycyjnego, tak by każdy punkt rzeźby był jednakowo ważny.

Tak wyjątkowe podejście do rzeźby wpłynęło na wielu awangardowych artystów, m.in. Belga Georges’a Vantongerloo, którego twórczość widocznie ewoluowała w latach dwudziestych i trzydziestych, częściowo pod wpływem prac Kobro.

Została pochowana w Łodzi w części prawosławnej Cmentarza Doły. Większość jej dzieł znajduje się w Muzeum Sztuki w Łodzi. Od 2001 roku przyznawana jest nagroda jej imienia.


Wybrane dzieła wystawione

//www.przestrzensztukis2.pl/wp-content/uploads/2019/11/przestrzen-dla-sztuki-katarzyna-kobro-7.jpg

Katarzyna Kobro, Kompozycja przestrzenna 2, 1928 r.
metal malowany, 50 x 50 x 50 cm
rekonstrukcja 2019; Janusz Zagrodzki (projekt), Anna Szklińska, Ryszard Motkowicz (wykonanie techniczne) 

//www.przestrzensztukis2.pl/wp-content/uploads/2019/11/przestrzen-dla-sztuki-katarzyna-kobro-14.jpg

Katarzyna Kobro, Kompozycja przestrzenna 4, 1929 r.
metal malowany, 40 x 64 x 40 cm
rekonstrukcja 2019; Janusz Zagrodzki (projekt), Anna Szklińska, Ryszard Motkowicz (wykonanie techniczne)